ANDRZEJ HOŁOWATY OP - HOMILIE
Przebaczone winy,
darowane długi
XXIV niedziela zwykła
(Syr 27, 30 – 28, 7) · (Ps 103 (102) · (Mt 18, 21-35)
Obowiązek przebaczenia i nielitościwy dłużnik
Mapa myśli:
- Gniew - emocja neutralna
- Gniew jako narzędzie do walki o zasady
- Negatywne skutki nieukierunkowanego gniewu
- Gniew na drodze - eskalacja agresji
- Gniew jako narzędzie sprawiedliwości
- Przebaczenie - doskonała cnota
- Zrozumienie własnej niewypłacalności przed Bogiem
- Przebaczenie - owoc świadomości bycia dłużnikiem Boga
Gniew - emocja neutralna
Dzisiejsze czytanie zarówno z Księgi Seracydesa, jak i z Ewangelii według św. Mateusza dotyczą przebaczenia. Ale na wstępie chciałbym się skoncentrować nad czymś innym - czymś, co może w uważnym słuchaczu wywołać pewien dysonans poznawczy.
Fragment z Księgi Syracydesa (Syr 27, 30 – 28, 7) zaczyna się tak:
Dalej w Psalmie 103 mamy powiedziane o Panu Bogu, że:
Natomiast Ewangelia mówi zupełnie coś innego.
Ten Pan, który darował na początku dług swojemu dłużnikowi, jest napisane o nim w ten sposób:
Więc jak to jest? Gniew jest:
- czymś pozytywnym, czy negatywnym?
- złym czy, dobrym?
Otóż powiedziałbym, że:
W pewnym sensie gniew jest neutralny.
Na ogół kojarzy nam się z czymś złym. Święty Tomasz już zauważył, że człowiek ma w sobie tak zwane „władze gniewliwe”. I one są po to, adrenalina jest po to, żeby przezwyciężać autentyczne trudności życiowe.
Gniew jako narzędzie do walki o zasady
Jeżeli człowiek w swoim życiu rzeczywiście walczy: walczy o zasady, walczy o pryncypia, nie waha się nieraz postawić swój autorytet na szali i nawet z mocniejszymi od siebie rozmawiać o zasadach i być wierny pewnym rzeczom - wtedy działa właśnie owa władza gniewliwa, która jest ukierunkowana w bardzo pozytywny sposób.
Negatywne skutki nieukierunkowanego gniewu
Natomiast może być też inaczej. Mogę w takich sytuacjach:
- dezerterować,
- machać ogonem przed swoim przełożonym, który jest mocniejszy ode mnie,
- absolutnie nie zwracać uwagi na łamanie pewnych zasad.
Gdzieś ten gniew, który jest we mnie, a przeznaczony jest po to, żeby właśnie obstawać przy takich ważnych sprawach, musi mieć ujście.
Gdzie ma ujście?
Na ogół skupia się na żonie, dzieciach albo na mężu - w zależności od tego, kogo dotyczy. Albo dostaje się najbliższym przyjaciołom, albo w ogóle człowieka opanowuje jedna wielka wściekłość.
Gniew na drodze - eskalacja agresji
Czy ja przesadzam?
Każdy, kto jest kierowcą, chyba wie, o czym mówię. Otóż dżentelmen za kierownicą może się naprawdę zamienić w zwierzę, polujące na swojego kolegę z innego samochodu. Jeden błąd powoduje taką eskalację, że gdyby ludzie mieli karabiny maszynowe w swoich samochodach, to rychło problemy z komunikacją zostałyby rozwiązane, a drogi by były przejezdne. Tak po prostu jest - źle ukierunkowany gniew.
Gniew jako narzędzie sprawiedliwości
Pan Bóg, stwarzając w nas pewne energie, wiedział, co robi.
Teraz, a propos przebaczenia, bo tutaj ten słuszny gniew też jest potrzebny. Dlaczego Pan uniesiony gniewem kazał wydać go katom? Otóż proszę zwrócić uwagę, że trochę jest to tak, jak z paragrafem.
Paragraf kodeksu karnego dla człowieka uczciwego jest strażnikiem jego uczciwości. Natomiast dla kryminalisty jest gniewem - sądem nad nim.
Czy pragraf jest zły? Nie. Jest dobry. W zależności od tego, z jakiego punktu widzenia na to patrzymy.
Przebaczenie 77 razy - doskonała cnota
Ewangelia o przebaczeniu zaczyna się dialogiem Pana Jezusa z Piotrem. Piotr pyta Jezusa, czy ma aż siedem razy ma przebaczać.
Różnie komentowali to różni ludzie. Żydzi mieli powiedziane, że mają przebaczać dwa, trzy razy. Można odczytać to w ten sposób, że Piotr chce być jeszcze lepszy od faryzeuszów i mówi, czy aż siedem.
Jezus z odrobiną ironii mówi, że siedemdziesiąt siedem.
To nie jest zwykła liczba. To jest liczba symboliczna. Jest taki tekst w Księdze Rodzaju, który mówi o tym, że Kain, ten, który zabił Abla, będzie się mieścił siedmiokrotnie, jeżeli jakaś krzywda go spotka ze strony innego człowieka. Natomiast jego potomek, Lamek, eskaluje i mówi, że 77 razy.
siedemdziesiąt siedem razy! ”
Siedem to jest liczba perfekcyjna, doskonała, a więc doskonała zemsta.
Jezusowa odpowiedź mówi, że musi to być:
Doskonałe przebaczenie,
takie, które nic nie zostawia w moim sercu.
Człowiek o własnych siłach nie jest w stanie tego dokonać.
Zrozumienie własnej niewypłacalności przed Bogiem
Na co zwraca nam uwagę w szczególny sposób owa przypowieść?
Ja nigdy nie będę umiał przebaczać, jeżeli nie będę wiedział wszystkimi komórkami swojego ciała, że wszystko, co mam i to, kim jestem, zostało mi dane - i jestem niewypłacalnym dłużnikiem Pana Boga.
O tym świadczą liczby.
10 tysięcy talentów to była niewyobrażalna suma. której ten człowiek absolutnie nie był w stanie spłacić. Przeliczając to na nasze realia współczesne, to było gdzieś 40 milionów euro – spora sumka. Natomiast ten drugi dłużnik winien był mu zaledwie 60 euro.
Taka jest relacja między moją winą i tym wszystkim, co mam od Pana Boga - a Panem Bogiem, a drugim człowiekiem. Tak niewspółmierne są te relacje.
Przebaczenie - owoc świadomości bycia dłużnikiem Boga
Ja, żeby nauczyć się przebaczać, muszę to zrozumieć, muszę naprawdę napełnić się tą wiedzą, bo rzeczywiście tak jest.
Wszystko zostało mi dane.
Syracydes zauważa: - Dlaczego się gniewasz, dlaczego zioniesz nienawiścią? Przecież jesteś śmiertelny, jutro już może cię nie być. A ty chwytasz drugiego człowieka za gardło i mówisz: - Oddaj coś winien!
A w Liście do Rzymian jest następujący tekst:
To są jakby dwie warstwy:
- z jednej strony wszystko, co mam, jest darmo i nie żyję dla siebie,
- a z drugiej strony nie mogę sam sobie dać odkupienia i zbawienia. To wszystko jest darmo dane przez Pana Boga.
I te zapewnienia pierwszego dłużnika, że ja tobie wszystko oddam, to jest po prostu blaga. Oczywiście, on nie może tego oddać, chociażby nie wiem jak pracował i nie wiem jak był bogaty. I ja Bogu też nie mogę wszystkiego oddać. Niczego mu nie mogę oddać. Wszystko mu zawdzięczam.
Uzbrojony w tą świadomość i pogłębiając ją z dnia na dzień, dopiero wtedy ja będę umiał wybaczyć. Ten, kto zna dług, i wie, że jest jednym wielkim długiem przed Panem Bogiem, również będzie szafował wybaczeniem - jak ten właśnie Pan proszony i zdjęty litością ulitował się nad nim.